Ważne są tylko te momenty, które zatrzymamy

Jesteś w ciągłym ruchu – ruch to zdrowie, mówią niektórzy. Jesteś cały czas „zajęty” – to ważne, aby mieć co robić, w ten sposób lepiej organizujesz swój czas. Planuj swoje życie z kalendarzem, wyznaczaj cele, ustalaj priorytety – jak nie Ty, to zrobią to za Ciebie inni, ostrzegają autorzy poradników. A kiedy w naszym dobrze zorganizowanym życiu jest moment na zatrzymanie się i refleksję?

Zawsze z przyjemnością sięgałam po książki-poradniki dające wskazówki jak fajnie 😉 przeżyć swoje życie. Nawet dzisiaj mam do kilku z nich sentyment i polecam tytuły,  gdy ktoś ze znajomych pyta o rekomendację. W moim macierzyństwie byłam i nadal jestem otwarta na wiedzę dotyczącą kwestii, jak wychować szczęśliwe dziecko i pozostać w równowadze ze sobą.  Chętnie wybierałam książki przeznaczone dla świadomych rodziców, np. od wydawnictwa Mamania. Podczas mojego pobytu za granicą, ze względu na ograniczony dostęp do ciekawych pozycji (nie wszystkie książki są wydawane w formacie e-booków, a szkoda…)  zaczęłam „sięgać” po treści dostępne w Internecie, na blogach parentingowych.

Ciągle szukałam odpowiedzi na pytanie – jakie kroki trzeba zrobić, aby każdy nasz dzień był istotny, zapamiętany, zakończony refleksją „to był dobry dzień”. Potrzebę spędzania każdego dnia najlepiej jak to tylko możliwe najsilniej odczułam u siebie w trakcie naszej przygody z edukacją domową w Hiszpanii. Starałam się wycisnąć „na maksa” każdą chwilę, każdy moment bycia z dziećmi. Wiedziałam, że jest to sytuacja niezwykła, i że za chwilę ten czas się skończy i wrócimy do domu. Bardzo często gubiłam się z powodu własnych ambicji. Planowanie każdego tygodnia „z ołówkiem w ręku” pomagało mi nie zgubić głównego kierunku. Resztę niezbędnych wskazówek otrzymałam od moich dzieci, podczas naszych wspólnych pobytów nad morzem, w lesie, na łące…

Oto kilka z nich, publikuje je również z myślą o sobie, aby dobrze je zapamiętać 😉

  • zatrzymuj się w ciągu dnia tyle razy ile możesz … najlepiej ze sto razy
  • powoli rozejrzyj się dookoła  i zrób „zdjęcie w głowie”
  • pomilcz przez chwilę i zachwyć się tym co widzisz
  • wsłuchaj się w głosy ptaków, szum morza , poczuj wiatr na policzkach
  • zaplanuj tylko to, że zaczniesz swój dzień od uśmiechu i skończysz na buziaku na dobranoc, reszta wypełni się sama
  • wybieraj tylko to co naprawdę lubisz robić i rób to przez cały dzień
  • zachwycaj się małymi rzeczami, najmniejszymi, zwłaszcza wtedy kiedy „nie masz czasu”
  • śmiej się tylko głośno i szczerze, szczególnie wtedy gdy wokół ciebie jest dużo ludzi
  • chwytaj momenty, bo tylko one się liczą w życiu

Chcę być ostatnią osobą, która daje „złote rady”, więc nie wierzcie mi na słowo, tylko sami sprawdźcie, jak działają wskazówki moich dzieci i zatrzymajcie się na moment.

PS Chłopaki, bardzo Wam dziękuję za prawdziwą lekcję  „jak żyć?”.

Czy macie jakieś swoje sprawdzone przepisy na to, jak się zatrzymać? Podzielcie się nimi pod postem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *