Skąd wiem, że wiem?

Obserwacja. Doświadczanie. Dotykanie świata. Uruchamianie wszystkich zmysłów. Nawet nie wiesz, kiedy to wszystko przenika do Twoich komórek i krwiobiegu. A wszystkie te rzeczy masz już w sobie, w środku. Jak to działa? Zauważyłam to dokładnie u swoich dzieci…

Nad morzem, w lesie, w parku, na łące… wszędzie w kontakcie z naturą otwierali swoją naturalną ciekawość poszukiwania „po co i jak to działa”. W każdym kamieniu, ptaku nurkującym po rybę czy szukającym skorupiaków przy brzegu, budowli z piasku, patyku płynącym z nurtem rzeki.

Odwiedziliśmy ostatnio rezerwat lęgowy kormoranów w Kątach Rybackich na Mierzei Wiślanej. Wyjątkowe miejsce w skali Europy z tysiącem tych niezwykłych ptaków wysiadujących swoje jaja. Na naszą wyprawę zaprosiłam ornitologa i inne rodziny. Kiedy Pan Adam, ornitolog, zdawał pytania o ptaki, mój dziewięcioletni Tymon odpowiadał na nie z łatwością i uśmiechem. Odpowiedzi „wychodziły” z niego bez zastanowienia, z taką oczywistością, że wiem. I wtedy zrozumiałam jak to działa – bo on te ptaki poznał obserwując ich zachowania prawie przy okazji, codziennie przez dwa lata. Widział, jak suszą skrzydła za każdym razem jak kończą polować na ryby, liczył długość przebywania pod wodą w sekundach, przewidywał, w którym miejscu wynurzą się z wody. Doświadczył „sobą” tej wiedzy, czyli nabył w naturalny sposób tzw. nieświadomą kompetencję podczas zabawy, przy okazji innych aktywności. Na bazie tej wiedzy będzie mógł budować dalej swoją kompetencję i zadawać kolejne pytania.

Wiem, że wiem, bo doświadczyłem, poczułem wszystkimi zmysłami.  I jak zadam sobie pytanie to znajdę w sobie odpowiedź.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *